piątek, 18 marca 2011

Ósmy dzień

Po wczorajszym "masażu", dzisiaj czuję jak dużo mam skóry i tłuszczu.
Nie jest lekko, ale jakoś wytrzymałem te 45 minut. Miła Pani powiedziała, że po szóstej wizycie będzie lepiej. No mam nadzieję.
Jeśli chodzi o dietę to robię powtórkę z rozrywki, czyli całe menu od pierwszego dnia.
Natomiast jeśli chodzi o rezultaty:

4kg mniej, 

jednak dietetyczka studzi mnie trochę bo mówi, że na początku efekty są bardzo dobre, natomiast następne tygodnie - jeśli będę gubił 1,5 - 2 kg to będzie dobry wynik.
Zobaczymy.

1 komentarz: