Witam wszystkich bojowników o lepszą figurę.
Walczę ze zbędnymi kilogramami odkąd pamiętam.
Zawsze skutki były z góry wiadome, efekt jojo i kolejne nieudane próby. Przerabiałem już chyba kilkanaście różnych diet z ich różnymi modyfikacjami.
Wszystko na próżno. Jednak któregoś razu dowiedziałem się od znajomej o ciekawej metodzie, której jeszcze nie przećwiczyłem. Niestety nie jest darmowa, ale postanowiłem spróbować tym raz pod opieką dietetyka.
poniedziałek, 21 marca 2011
Dzień dziewiąty i dziesiąty.
Trudny weekend.
Dużo pokus i okazji, ale dałem radę, choć nie jest lekko.
Myślałem, że największym problemem będzie brak słodyczy, jednak bardziej brakuje mi soli.
Zapraszam do śledzenia postępów: 15kilomniej.blogspot.com Mam nadzieję, że uda mi się udowodnić iż każdy może zrzucić zbędne kilogramy bez specjalnych diet, klubów fitnes itd... Pozdrawiam
Zapraszam do śledzenia postępów: 15kilomniej.blogspot.com
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że uda mi się udowodnić iż każdy może zrzucić zbędne kilogramy bez specjalnych diet, klubów fitnes itd... Pozdrawiam